piątek, 30 czerwca 2017

ABSURDY SYSTEMU

"Służba zdrowia"

Po co komu służba zdrowia i lekarze? To nasze zdrowie to dlaczego oddajemy je w ręce ludzi w większości nie wykwalifikowanych? Każdy sam powinien dbać o swoje zdrowie, powinien znać proste naturalne metody uzdrawiające daną dolegliwość. Ludzkość nadal jest w pozycji ofiary względem koncernów farmaceutycznych...

"Szkolnictwo"

Totalnym bezsensem jest narzucanie dzieciom z góry jak mają uczyć się świata. Każde dziecko powinno same na swój własny sposób poznawać tą rzeczywistość. Wprowadza się jakieś oceny, a tak naprawdę to nauczyciel ocenia sam siebie - czy potrafi nauczyć. Dzieci powinno się zachęcać aby rozwijały swoje pasje. Nie karać ich.

"Sprawiedliwość - Prawo"

Stwórca wlał w tą rzeczywistość swoje prawa które są sprawiedliwe i wypłynęły z miłości. Człowiek natomiast jak gdyby chciał pokazać Bogu, że jest lepszy i ustanowił własne prawa. Prawa natury działają samoczynnie i ludzkość nie potrzebowała nigdy jakiegoś systemu sądownictwa itp. Prawo ziemskie jest totalnym upadkiem człowieka, który kieruje się swoim ego a nie sercem. Człowiek na wszystko musi mieć paragraf, ustawę itp. Ziemskie sadownictwo to gonitwa za własnym ogonem, która nie ma końca. Gdy ludzkość pozna prawa natury, prawa ziemskie upadną.

"Religie"

Jest tylko jedna religia - religia miłości. Wszystko inne powstało z rozumu. Ludzie stworzyli sobie dogmaty i w oparciu o nie starają się żyć. W ten sposób nigdy nie będą szczęśliwi. Jest to narzucanie z góry jakiegoś systemu wierzeń opartego na sztywnych schematach, które karzą jednostce robić to, to i to a nie otwierają serc ludzi. Nie ma w tym grama, miłości, a tylko strach - strach przed nieznanym.

"Biurokracja"

Ludzie muszą mieć na wszystko papierek. Wszędzie należy składać podpisy i zabezpieczać się. Każdy człowiek to potencjalny złodziej i terrorysta. Z czego to wynika? Jest to brak zaufania do drugiego człowieka który wypływa z ego - lęku przed nim. Nie ma w tym pełnej miłości ufności bliźniemu oraz życiu.

czwartek, 29 czerwca 2017

Przekaz dla rodziny

Kochani do mnie i Bartosza doszła informacja, że czytacie naszego bloga... Chciałem Wam napisać kilka słów, które płyną z mego serca... Pragnę abyście uszanowali drogę życiową, którą obrałem ja i Bartosz, My szanujemy Wasze wybory życiowe choć widzę wyraźnie, że niektóre z nich nie dają Wam szczęścia. Nie będę Was na siłę przekonywał do moich racji i pisał co macie w życiu robić. To Wasze życie... To także moje życie i Bartosza i wybraliśmy taką a nie inną drogę. Dlatego proszę uszanujcie nasze wybory. Nawet jeśli może się Wam wydawać, że to co robimy jest "błędem" to zostawcie nas mimo to. Przecież uczymy się na błędach. Człowiek, który nie popełnia w życiu błędów niczego się nie nauczy. Mam wiele marzeń, wiele pasji i chcę za nimi w życiu podążać. Ten blog to tylko wierzchołek góry lodowej z tego co chcę w życiu robić. Jóź dawno wyzbyłem się jakichkolwiek zmartwień o przyszłość, o to co mi przyniesie los... W pierwszym odczuciu możecie stwierdzić, że to lekkomyślne... Tak jednak nie jest! Ja ufam życiu, ufam Bogu i ufam także sobie i temu co mam we własnym sercu. Naprawdę chcę Wam napisać, że jestem szczęśliwym człowiekiem a to, że kiedyś obrałem drogę tzw. rozwoju duchowego było najlepszą decyzją w całym moim życiu. Z perspektywy czasu widzę, że nigdy nie byliśmy chorzy. Byliśmy tylko w drodze do siebie, do poznania siebie, zrozumienia lekcji które dawało nam życie. Uważacie nas za chorych psychicznie i proponujecie abyśmy brali leki - chemie. Spójrzcie z otwartym sercem na ludzi pozamykanych w szpitalach psychiatrycznych. Daje się im truciznę i jeszcze wmawia, że ich przypadłość jest nieuleczalna. Nieraz spędzają tam całe swoje życia... Czy naprawdę tego życzycie mi i Bartoszowi? Byłem 5 razy w takim miejscu... Przeżyłem to i widziałem jak bardzo ludzie tam cierpią. Nikomu nie życzę takiego życia. Jest wiele naturalnych, zdrowych i skutecznych metod na uzdrowienie tzw. chorób psychicznych. My z Bartoszem stosujemy je od lat. Kochani nie raz widzicie w nas coś czego nie ma. Czy człowiek który się uśmiecha albo gdy ma słabszy dzień i jest smutny od razu jest chory psychicznie? Kochani pozwólcie nam być sobą... Pozwólcie nam podążać za głosem naszych serc.... Kocham Was bardzo i mam nadzieję, że ten krótki tekst trafi do Waszych serc...

środa, 14 czerwca 2017

Podnoszenie planety


Kim prawdziwie jesteś


Rodzaje miłości


Jak się energetyzować?













To co chcę tu napisać to wypływa z mojego doświadczenia, niech każdy wyniesie z tego coś dla siebie i jeśli czuje, że dana metoda z nim rezonuje to niech za nią pójdzie. Tak więc wspaniałą metodą na wypełnianie się energią - siłą, która Źródło ma w Bogu jest przebywanie w naturze. Spacery w lesie itp. Warto przytulać się do drzew bo one także bardzo dodają energii. Warto położyć się na trawie lub ziemi i poczuć energię Matki Ziemi. W przeszłości stosowałem także 5 rytuałów tybetańskich. Proponuję aby ćwiczyć z rana. Otwierają one nasze czakramy i dzięki nim mamy lepszy przepływ siły przez naszą istotę. Kolejną metodą jest medytacja - ja łączę ją z modlitwą - po prostu proszę z otwartym sercem Boga o siłę kładę się na łóżku, zamykam oczy i się relaksuję. Dobrą metodą są także głębokie oddechy - rozluźniają i sprawiają, że ewentualny stres mija. Ostatnio dotarła do mnie wspaniała metoda opukiwania EFT. Odblokowuje ona nasze meridiany przez co nasze ewentualne negatywne emocje się rozpuszczają. Jeśli ją czujecie to zobaczcie film "Uwalnianie emocji za pomocą opukiwania EFT" na yt Magdaleny Szpilki. Naprawdę warto! Dodatkowo jeśli czujecie spadek energetyczny to wspólnie z bratem za niewielką opłatą przesyłamy energię. Zaznaczam, że ta siła przesyłana przez nas pochodzi od Boga - Stwórcy - Źródła wszelkiego życia i wszelkiej siły. Pozdrawiam serdecznie!

wtorek, 13 czerwca 2017

Moje największe marzenie!













Chcę żyć w świecie w którym ludzie kierują się własnymi sercami, tym co mają w swych wnętrzach. Chcę żyć w świecie w którym nie ma strachu, zmartwień i stresu. Chcę żyć w świecie w którym ludzie nie boją się być sobą, nie boją się spełniać swoich marzeń. Chcę żyć w świecie, w którym każdy robi to co kocha, a intuicja podpowiada mu co ma robić i robi to. Chcę żyć w świecie pełnym radosnych i szczęśliwych ludzi, którzy szczerze się do siebie uśmiechają. Chcę, aby każdy sam odnalazł Boga, Prawdę i piękno. Chcę żyć w świecie w którym panuje pokój, a miłość tryska wielkimi strumieniami z serc ludzi, którzy, żyją w tym świecie. Chcę żyć w świecie który jest odblaskiem Raju do którego wszyscy należymy i który jest naszym domem. Chcę żyć w świecie w którym nie ma chorób, nienawiści, zazdrości i wszelkiego innego zła. Chcę aby ten świat powstał jak najszybciej tu na Ziemi i wiem, że moje marzenie kiedyś się spełni.


Boże dziękuję Ci za wszystko co mam i niech ten post będzie moją modlitwą - modlitwą o Nowy Piękny Świat. Niechaj się stanie!

Co ze mnie odpadło, a co zyskałem dzięki rozwojowi duchowemu